Już w sobotę 19 maja o godz. 16. piłkarze trzecioligowej Wdy podejmą u siebie zespół Sokoła Kleczew, absolutnego beniaminka III ligi, który radzi sobie nadspodziewanie dobrze, zajmując 4 pozycję w tabeli po 27 spotkaniach z dorobkiem 48 punktów, i gdyby nie wiosenna zadyszka, mógłby nawet pokusić się o walkę z Lechem Rypin o mistrza ligi. Sokół ostatni raz wygrał na boisku 7 kwietnia z Piastem Kobylin u siebie 3:0, następnie zanotował porażkę w Środzie Wielkopolską z Polonią (0:1) i trzy razy z rzędu zremisował: u siebie bezbramkowo z Lubuszaniniem i Cuiavią oraz w Dopiewie (2:2). Trzy punkty zainkasował walkowerem z Chemikiem Bydgoszcz, a w ostatnio rozegranym pojedynku na własnym terenie uległ Górnikowi Konin 0:1. Najlepszym strzelcem sobotniego rywala Wdy jest Jacek Kopaniarz, który zaaplikował łącznie innym trzecioligowcom 11 bramek. W Kleczewie, mieście liczącym ok. 4 tys. mieszkańców i oddalonym o ok. 20 km od Konina, Wda uległa na jesień 1:3, a honorowego gola, który dawał jeszcze prowadzenie strzelił w 23 min. Radosław Mik. Dla Wdy to będzie pożegnalny występ przed własną publicznością w tym sezonie, który kończy się już w następną sobotę. Do rozegrania zostaną dwa wyjazdowe spotkania: w Środzie Wielkopolskiej z Polonią w środę 23 maja o godz. 17 (przełożona 30 kolejka) oraz w sobotę 26 maja o godz. 16 w Swarzędzu z miejscową Unią. Te trzy spotkania będą kluczowe dla czołówki tabeli. Polonia zajmuje 2 pozycję z dorobkiem 49 punktów, o punkt mniej mają zespoły Lubuszanina ma rozegrany jeden mecz więcej - awansem z Górnikiem Konin 0:0) i właśnie Sokoła, a 45 punktów do tej pory zdobyły Wda i Unia. Wda, uzyskując korzystne wyniki (zwycięstwa) w meczach z tymi zespołami może nawet sięgnąć po wicemistrza III ligi i byłby to historyczny sukces świeckiego zespołu. Czy naszych piłkarzy stać na taki wyczyn? Pierwszy krok do tego celu mogą uczynić właśnie w sobotę, gdy pokonają ekipę Sokoła i zrównają się z nim punktami. Największym faworytem do zdobycia tytułu wicemistrzowskiego jest Polonia Środa Wielkopolska, gdyż już do zdobytych 49 punktów można jej dopisać trzy za walkower z Chemikiem, ale gra pojutrze na ciężkim terenie w Inowrocławiu z Cuiavią oraz w środę właśnie z Wdą. Mistrzostwo i awans już rozstrzygnięty, ale walka o wicemistrza jeszcze trwa! W końcowym układzie mogą liczyć się nawet wyniki bezpośrednich meczów i strzelone gole, a więc cenna może być każda bramka! Mecz rozpocznie się o godz. 16 czyli godzinę wcześniej niż pierwotnie zaplanowano. To ukłon w stronę kibiców świeckiego sportu, którzy na godz. 18 będą mogli podążyć do Sali SP nr 8 na drugi mecz finałowy Jokera Świecie o wejście do I ligi.
Zespół beniaminka, którego prowadzenia i utrzymania w III lidze podjął się przed kilkoma kolejkami trener Dariusz Durda zwyciężył świecką Wdę 1:0. Gola Wda straciła po rykoszecie w 76 min., tym samym została przerwana seria meczów bez wpuszczonego gola przez bramkarza Łukasza Zapałę.
SPARTA BRODNICA - WDA ŚWIECIE 1:0 (0:0)
Gol: 1:0 Łukasz Ciechowski (76)
WDA: Łukasz Zapała - Damian Sulowski, Paweł Ettinger, Piotr Żurek, Radosław Kanik - Grzegorz Brzeziński, Łukasz Wenerski - Paweł Olszewski, Łukasz Subkowski (76. Adam Sobierajski), Adrian Talaśka - Radosław Mik (69. Fabian Chabowski).